Zeberka
by Kuba Chruszczewski
To jedna z moich ulubionych nimf. Powstała kilka lat temu, w efekcie eksperymentów z nowym materiałem - barwioną sierścią z grzywy łosia. Materiał ten najczęściej używany jest do budowy małych suchych muszek. Tym razem posłużył do wykonania nimfy, która swą skuteczność potwierdziła wielokrotnie. Wykonuję ją w wersji obciążonej (podkład z lamety ołowianej, metalowy koralik), częściej jako górną nimfę, bez obciążenia i z główką z koralika plastikowego lub ceramicznego, jak na zdjęciach poniżej. Z kolorami włosia użytego na tułów można eksperymentować, ważne, by w efekcie uzyskać wyraźną, kontrastową segmentację.
Na haczyk nawlekam pomarańczowy koralik.Ogonek wykonuję z pęczka miękkich promieni.

Następnie przywiązuję dwa barwione włosy z grzywy łosia – żółty i oliwkowy. Nicią wiodącą formuję podkład pod tułów. Powinien być dość pękaty, o wrzecionowatym profilu.

Włosy nawijam równolegle, mocuję je nicią wiodącą zostawiając miejsce na kołnierzyk.

Nawoje włosia koniecznie należy zabezpieczyć szybko schnącym bezbarwnym klejem lub lakierem.

Po wyschnięciu nawijam kołnierzyk z sierści (zając, piżmak) skręconej z nicią wiodacą. Nimfa gotowa.






