Frutti di mare cz. 1

Coraz częściej muszkarze poszukują troci wędrownej w morzu. Ci, którym już nie wystarcza zimowe „oranie”pomorskich rzek w pogoni za wątpliwa frajdą z holu wychudzonego kelta, lub obarczone dużym ryzykiem niepowodzenia polowanie na srebrniaka

 Frutti di mare cz. 1.

 autor: Kuba Chruszczewski

   Coraz częściej muszkarze poszukują troci wędrownej w morzu. Ci, którym już nie wystarcza zimowe „oranie”pomorskich rzek w pogoni za wątpliwa frajdą z holu wychudzonego kelta, lub obarczone dużym ryzykiem niepowodzenia polowanie na srebrniaka, zaczynają powoli odkrywać uroki morskiego muszkarstwa. Zaczęliśmy dużo później niż nasi bałtyccy sąsiedzi,  Skandynawowie, czy Niemcy. Oni na temat łowienia troci w morzu wiedzą już dużo. My możemy się od nich wiele nauczyć. Łatwo się teraz podróżuje, granice stoją otworem, Dania czy Szwecja są niedaleko. Warto tam pojechać i podpatrywać. Przyjrzeć się sprzętowi, technice, muchom...

   Te ostatnie z grubsza można podzielić na dwie grupy. Obie zawierają imitacje naturalnego pokarmu troci morskiej. Pierwsza z nich to rybki. Troć morska – w odróżnieniu od tej przebywajacej w rzece – normalnie żeruje i istotną część jej pokarmu stanowią gatunki drobnych ryb wytępujacych w strefie przybrzeżnej. Tobiasze, dobijaki, młode śledzie.

  W części pierwszej pokazuję dwa przykłady przynęt imitujących rybki. W części drugiej zajmiemy się bezkręgowcami.

Tobiasz.

Materiały:

Do tego typu muszki należy zastosować możliwie miękkie, mobilne materiały, które będą dobrze pracować. Ja użyłem syntetycznego materiału znanego powszechnie pod nazwa „dywanu”. Jest to rodzj sztucznej sierści w różnych kolorach. Oprócz tego błyszczący materiał w rodzaju Flashabou, klej szybko schnący i dwuskładnikowa żywica wpoksydowa dziesięciominutowa, samoprzylepne oczka holograficzne.

No i oczywiście dobry, morski haczyk.

Fot.1.

Materiały będziemy przywiązywać w rewersie, czyli końcami do przodu. Do haczyka przywiązujemy je w kolejności odwrotnej, niż będą później ułożone na gotowej muszce. Od dołu trzonka – krótki peczek czerwony i dłuższy biały. Od góry kolejno – czarny, ciemno niebieski, flash, jasnobłękitny.

Fot.2.

W miejscu wiązania nakładamy ostrożnie trochę szybko schnącego kleju.

Fot.3.

Teraz przeginamy cały przywiązany materiał do tyłu. Ostrożnie dociskamy palcami materiał w miejscu gdzie nałożony został klej. Ta operacja powinna wstepnie uformować kształt muchy.

Fot.4.

Miękkim miedzianym drucikiem związujemy materiał w połowie trzonka. Następnie przyklejamy oczka i główkę wraz z oczkami pokrywamy żywicą epoksydową.

Fot.5.

Teraz trzeba odczekać aż żywica stwardnieje. Najlepiej robić to trzymając muszkę w palcach. Dopóki żywica nie stwardnieje możemy  kontrolować jej spływanie  przez odpowiednie zmienianie pozycji muchy.

Fot.6.

Kiedy żywica już nie spływa odwiazujemy drucik. Muszka jest gotowa.

Fot.7.

Zastosowanie róznego rodzju materiałów w różnych kolorach pozwala stworzyć wiele ciekawych wzorów.

Tobiasz tandemowy.

Materiały:

Dwa haczyki morskie, mocna plecionka, mylar perłowy,  żywica dwuskładnikowa epoksydowa dziesięciominutowa, oczka holograficzne.

Fot.8. Do haczyka przywiązujemy odcinek mocnej plecionki, węzeł dodatkowo zabezpieczamy nicią wiodącą i zaklejamy.

Fot.9.

Na plecionkę nawlekamy odcinek mylaru i mocujemy go nicią wiodącą w miejscu gdzie przywiązaliśmy plecionkę do haczyka.

Fot.10.

W imadle mocujemy przedni haczyk – powinien być numer większy i wykonany z grubszego drutu. Taki układ odpowiednio wywazy muchę i spowoduje jej atrakcyjny, falisty ruch przy podciąganiu, zwłaszcza gdy przywiążemy muchę do przyponu na luźnej pętelce. Plecionkę przewlekamy przez oczko haczyka.

Fot.11.

Plecionkę przeginamy do tyłu i przywiązujemy mocno wraz z mylarem do haczyka.

Fot.12.

Naklejamy oczka, zalewamy główkę żywicą epoksydową. Można naszą muszkę podmalować wodoodpornymi flamastrami.

Fot.13. ...

Galeria:

Brak obrazów w galerii.

Komentarze:

Dodaj komentarz

Komentarze

  1. Mopy to zwykłe "ścierki" w formie mopa jakie spotyka się w sklepach typu Pepco, Bricomarche lub kapcie z Aliexpress, przynajmniej…

  2. Czy jest szans na linki do materiałów? Pozdrawiam Mateusz

  3. Adam, moje zdanie jest takie. Skoro ktoś, kiedyś stworzył(zestaw materiałów, ułożenie skrzydełek, etc) nadał czemuś nazwę( w tym wypadku muszce…

Wybrane dla Ciebie

Partnerzy