IBD
autor: Kuba Chruszczewski
Na tę muszkę łowię od… Chyba od zawsze. Ma swoje stałe miejsce w moim pudełku z uskrzydlonymi mokrymi , obok rodziny March Brown, kilku odmian Mallard &… i paru jeszcze ulubionych, o których pewnie kiedyś napiszę. IBD świetnie imituje ciemne i bardzo ciemne jętki, zbiorczo nazywane przez muszkarzy „popielatkami”. Najczęściej przydaje się w okresie od marca do końca czerwca. Potem, jesienią również, ale w bardzo małych rozmiarach i raczej w wersji suchej. Ale dla mnie to przede wszystkim jedna z podstawowych pstrągowych much wiosny, dbam o to, by zawsze mieć zestaw w rozmiarze #14-10. Muszka jest stosunkowo łatwa do wykonania, nie wymaga szczególnie wyszukanych materiałów. Zapraszam do imadeł.
- Haczyk w imadle. Z czerwonej nici wiodącej wykonuję końcówkę tułowia, lekko wchodzącą na łuk kolanka.

- Tuż za końcówką, na wysokości czubka grotu przywiązuję ogonek z pęczka promieni szyjnego pióra brązowej kury.

- Przywiązuję srebrny drucik na owijkę, nawoskowaną nić wiodącą skręcam z dubbingiem z popielatej sierści. Może być piżmak, w mniejszych rozmiarach kret.

- Wykonuję tułów, przewijam go drucikiem. Nawijam jeżynkę z brązowej kury.

- Z odpowiednio wymasowanych pasm popielatej lotki dzikiej kaczki wykonuję skrzydełka. Uwiązuję je tak, aby górna część jeżynki znalazła się między nimi.

- Główka polakierowana ciemnym szelakiem. Iron Blue Dun gotowa.






